czwartek, 18 sierpnia 2011

Et in sole maculae

I na słońcu są plamy Anonim

Światło chyba w każdej kulturze jest symbolem prawdy, moralnej czystości, świętości, dobra. Najjaśniejszym obiektem, na który nasze oczy mogą patrzeć niemalże codziennie jest słońce. Jednak pomimo tego, że jest najjaśniejszą z rzeczy widzialnych, nie brakuje na nim plam, czyli miejsc, które nie świecą, miejsc ciemnych, pozbawionych światła.

"I na słońcu są plamy". Nie istnieją doskonale moralni ludzie. Nie istnieją ludzie, którzy nigdy nie skłamali. Nie ma tak świętych, którzy by nie zgrzeszyli. Nie chodzą po ziemi ludzie tak dobrzy, że nigdy nie zrobili niczego złego. Nie ma ludzi pozbawionych wad.

Istnieją w przestrzeni publicznej ludzie, których uważamy za autorytety. Ci ludzie są omylni, popełniają błędy. Smutne jest jednak to, że ich wady tak bardzo się wyolbrzymia i tych wyolbrzymień dokonują zazwyczaj ludzie stojący kilka poziomów moralnych niżej od samych oskarżanych.

Nawet na słońcu są plamy. Nawet najszlachetniejszym zdarzają się upadki. Niech nas to nie dziwi i nie róbmy z tego zbyt dużej afery...

środa, 17 sierpnia 2011

Levius dicere quam facere

"Łatwiej jest powiedzieć niż zrobić"

Kiedy czytam teraz te słowa przypomina mi się niedawne wystąpienie premiera Donalda Tuska, kiedy to stanął w obronie pani minister Ewy Kopacz i powiedział do oponentów te słowa:
Eunuch i krytyk z jednej są parafii,
obaj wiedzą jak,
żaden nie potrafi
Mam inne poglądy polityczne niż pan premier, choć muszę przyznać, że wierszyk bardzo mi się spodobał z racji tego, że jest po prostu prawdziwy.

W Polsce mamy pełno ludzi, którzy są ekspertami od wszystkiego. Na pewno każdy z nas kiedyś spotkał panów spod budki z piwem, którzy potrafią grać w piłkę nożną lepiej niż narodowa reprezentacja. Znamy wiele osób, którzy znają się na ekonomii lepiej niż ekonomiści, potrafią lepiej rządzić, sądzić, uczyć, itd.

"Łatwiej powiedzieć niż zrobić". To zdanie często powtarzają ci z nas, którzy zamiast gadać, starają się coś zrobić.

Wiele rzeczy wygląda na łatwe do wykonania. Patrzymy na jakieś zadanie i może się ono wydawać bajecznie łatwe do zrealizowania. Kiedy jednak zabieramy się do działania, okazuje się, że nie jest tak łatwo, jak się nam wydawało. Zaczynamy zauważać trudności, które przed rozpoczęciem wykonywania zadania, pozostawały niezauważalne. Co gorsze, trudności te z kolejnym krokiem zdają się mnożyć. I wtedy dochodzimy do wniosku, że "łatwiej jest powiedzieć niż zrobić".

Kiedy oceniamy czyjeś dzieło, do którego nigdy nie przyłożyliśmy ręki, powinniśmy pamiętać, że ten, którego oceniamy, boryka się z trudnościami, o których nie mamy bladego pojęcia. Niech przedstawione powyżej prawdy będą dla nas swego rodzaju hamulcem przed wydawaniem pochopnych sądów i jednocześnie zachętą do głębszego zastanowienia się nad trudem działania osób, które do tej pory tak surowo ocenialiśmy.